Moja córka – moja siła
Gdy świat się spieszy, my idziemy swoim tempem. Ona na wózku, zawsze krok przede mną. Ja spoglądając na nią czujnym wzrokiem zawsze na tyle blisko by wspierać i na tyle daleko by dać przestrzeń do rozwinięcia skrzydeł.
Gdy świat się spieszy, my idziemy swoim tempem. Ona na wózku, zawsze krok przede mną. Ja spoglądając na nią czujnym wzrokiem zawsze na tyle blisko by wspierać i na tyle daleko by dać przestrzeń do rozwinięcia skrzydeł.
Jak w Polsce wygląda życie osoby niepełnosprawnej? Jutro ucichną echa dzisiejszych imprez i życzeń, pozostanie rzeczywistość.
Cały tydzień zabrało mi zebranie się do tego wpisu. Sytuacja z ubiegłego piątku wciąż budzi we mnie dużo negatywnych emocji, a nie chciałam by przez ich pryzmat wyolbrzymić zdarzenie. A…